Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Acer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Acer. Pokaż wszystkie posty

piątek, października 30, 2015

Intel Celeron N3150 i Acer ES1-431

Intel Braswell to nowa platforma Atom, z procesorami sprytnie nazwanymi Celeron i Pentium, celowana w tablety. O ile poprzednie Atomy były mniej zaawansowane technicznie od ARM-ów i przez to platformowo wolniejsze na Androidzie, a sama nazwa była kojarzona z niedostatkiem mocy, to obecna generacja radzi sobie dobrze nawet na budżetowych laptopach. Cztery rdzenie 1.6 GHz, które potrafią przeskalować się do częstotliwości 2.08 GHz w górę i 0.5 GHz w dół (patrz Powertop) wraz z grafiką mają TDP na poziomie 6W! Braswell to jądro z wykonywaniem kodu maszynowego out of order. W podstawowych domowych zastosowaniach typu internet, edycja tekstu, YouTube laptopy radzą sobie nadzwyczaj dobrze. Walmart zalały produkty Acera i Lenovo. Acer ES1-431 to 14-calowy laptop bez wentylatora, z błyszczącą matrycą AU Optronics. Można mieć pewne zastrzeżenia, co do odczuwalnej zbyt małej liczby odwzorowywanych kolorów, trochę za dużego kontrastu na pierwszych trzech stopniach jasności ekranu i dominacji składowej niebieskiej, ale jest to także problem w 2.5x droższych laptopach (przyczyną jest obniżenie składowych G i B). W porównaniu z ultrabookiem z górnej półki matryca Acera faktycznie ma gorszą jakość, ale Ubuntu 15.10 z zainstalowanym zarządzaniem kolorami na podstawie danych EDD potrafi wyświetlać całkiem sensowy obraz. Pracując na laptopie w nocy słychać jak szemranie górskiego strumyka dysk Seagate 500GB, stukającą ciut za głośno klawiaturę, no i touchpad. Ten z wyglądu jest w stylu Apple'a, ale w słyszalności w stylu polskich laptopów Actina. 4GB RAM w wersji Low Voltage to zachowawcza konfiguracja, która pozwoli nawet na używanie VirtualBox'a. Laptop do nabycia w X-KOM w cenie poniżej 1000 zł. Po zainstalowaniu Ubuntu 15.10 z pendrive'a USB (nie ma napędu DVD), należy w BIOS-ie ustawić supervisor password a następnie w Secure Boot wybrać program EFI Grub'a. Laptop ma baterię o 1/3-1/2 mniejszą od standardowych, na której działa 4-5 godzin. Intel Braswell z trochę lepszą matrycą i większą baterią mógłby być hitem w segmencie Ultra Low Power (10-12 godzin działania na jednym ładowaniu). W dostępnych na rynku konfiguracjach nic nie przeszkadza mu być hitem segmentu Entry Level. Intel Braswell występuje także w odmianach Atom x5 i x7 przeznaczonych dla smartfone'ów z SDP 2W. Hybrydy tablet-laptop również korzystają z takich procesorów.


sobota, stycznia 07, 2012

Gdy nie ma laptopa

Gdy nie ma laptopa, a siedzenie przy biurku staje się niewygodne:



Rzutnik Sony VPL-EX1 + nettop Acer Aspire Revo z radiową klawiaturą i myszką + 10 metrów kabla VGA. Wychodzi fajny komputer z ekranem 42-46 cali.

Rozdzielczość 1152x864 wydaje się być optymalna. Ściana jest brzoskwiniowa, a wychodzi na niej ciepły biały.

Na laptopa warto poczekać do maja - powinien być wysyp ultrabooków z nowymi niskonapięciowymi procesorami Intela Core i5-3xxx 22nm.

niedziela, lutego 20, 2011

Atom + VBox + SuSE



Nowe kernele linuksowe mają dedykowany sterownik do obsługi bezczynności procesora - intel_idle. W przypadku uruchomienia OpenSUSE 11.4 RC1 na wirtualizowanym atomie instrukcja MWAIT próbuje czytać nieodpowiedni adres pamięci (odczyt portu I/O powoduje przejście procesora w stan niskiego poboru energii C1-C6). Adresy do MWAIT powinny być pobrane z DSDT, natomiast intel_idle ma je określone na sztywno. Obejście to wyłączenie sterownika przez podanie w linii poleceń jądra intel_idle.max_cstate=0.

wtorek, lutego 08, 2011

Internet HD


Leżę sobie w salonie przed telewizorem i przeglądam Internet. Bajer.

Update: Stworzyłem nowego posta, wgrałem obrazek zrobiony w Paint-cie o rozmiarze 1920x1080, zapisałem posta, kliknąłem na obrazek i okazało się, że ma rozmiar 1600x900. Blogspot przeskalowuje w dół obrazki!

sobota, stycznia 15, 2011

Acer Aspire Revo




Nettop, który sprawdza się w salonie. Dwurdzeniowy czterowątkowy Intel Atom D525 1.8GHz (lepszy niż w netbookach, nie ma jednak spekulatywnego wykonywania kodu), do tego Nvidia ION2, połączenie HDMI w rozdzielczości 1920x1080 telewizora Sony Bravia. Klawiatura i myszka są bezprzewodowe.

sobota, października 09, 2010

Linux i Acer Aspire Timeline





Niestety pod Linuksem włączone są obie karty graficzne, stąd takie duże zużycie energii. Próba wyłączenia radeona poprzez /sys/bus/pci/devices okazuje się nieskuteczna.

środa, listopada 04, 2009

Switchable graphics a Acer Timeline i Windows 7

Działające sterowniki pozwalające na przełączanie między ATI a Intelem ma Lenovo. Sterowniki należy rozpakować i podmienić plik INF dla Windows 7 64-bit. Minus jest taki, że sterowanie jasnością LCD nie działa (kwestia BIOSu albo Launch Managera).

Update: Są dedykowane sterowniki do W7.

wtorek, października 27, 2009

Acer Aspire 4810TZG

Laptop firmowo zapakowany jest w dość ładne pudełko, w którym znajdziemy kabel zasilający i zasilacz LiteOn z emblematem baterii z liściem (symbol energooszczędności).

W zależności od ilości światła laptop wydaje się być srebrny albo grafitowy. Na obudowie nie będzie już widać palców, co było standardem w Acerach z linii Gemstone. Materiał z tyłu ekranu fakturą przypomina szczotkowane aluminium, natomiast ten w środku w płaszczyźnie klawiatury, jest bardziej śliski. Obudowa nie ma zatrzasków, ekran można odgiąć bardziej niż w modelach Gemstone (co jest plusem, zważywszy dziwne pozycje używania laptopa w warunkach domowych).

Klawiatury używa się dość przyjemnie, nie jest głośna, klawisze mają krótki skok. Niestety na fortepianowej czerni klawiszy pozostają odciski palców, co wygląda po pewnym czasie mało estetycznie. Z drugiej strony, gdyby klawisze były wykonane z szorstkiego, czy też matowego plastiku (taki jest w Travelmate'ach z linii Timeline), pewnie pisanie byłoby trochę mniej przyjemne.

W Timeline'ach mamy do dyspozycji touchpad multitouch - do przetestowania w windowsowej przeglądarce zdjęć - zoom in, zoom out, następny obrazek (zbliżamy/oddalamy od siebie dwa palce, dwoma palcami przesuwamy szybko w poprzek gładzika). Powierzchnia gładzika jest wykonana z tego samego materiału, co obudowa z tyłu ekranu, nie jest śliska.


Laptop ma matrycę AU Optronics podświetlaną diodami LED w rozmiarze 14'' o rozdzielczości 1366x768 pikseli. Krótsza wysokość ekranu w porównaniu do standardowych wymiarów 1280x800 wzmaga wrażenie sporej długości pulpitu. Kolory są dość dobrze odwzorowane, podświetlenie ma 10 stopni jasności, z czego w normalnym użytku do wykorzystania są pierwsze trzy, dalej obraz będzie za jasny. Laptop ma dwie karty graficzne: zintegrowaną Intel i PCI-Express ATI Radeon 4330. Przy włączonym Intelu Radeon nie jest prawidłowo wyłączany i laptop się grzeje w dolnej lewej częsci, dlatego lepiej wyłączyć Intela - laptop pozostanie ledwie ciepły i niemal bezgłośny.

Obudowa ma cal grubości, przez co jest trochę mniej solidna od tej ponad 3,5 centymetrowej w modelu Aspire 4x30. W lewej częsci pod ekranem znajduje się włącznik, jest on umieszczony we wklęśnięciu względem płaszczyzny klawiatury, a do tego jest wąski, przez co trudniej przypadkowo wyłączyć laptopa, ale przy tym trudniej go włączyć palcem wskazującym lewej dłoni - po pewnym czasie można przyzwyczaić się do używania palca wskazującego prawej dłoni z ułożeniem wzdłuż przycisku. W drugim krańcu obudowy jest przycisk otwierający tackę napędu optycznego - ta jest solidna i bardziej odporna na wpadanie w rezonans (co było standardem przy krzywych płytach w innych Acerach).

Laptop wyposażono w dwurdzeniowy procesor Intel Pentium SU4100 @ 1.3GHz z 2 MB pamięci cache L2. Procesor ten to Intel Core 2 Duo SU7300 z nie działającą wirtualizacją i mniejszym o 1/3 cache-em L2 (zaś SU7300 to wolniej taktowany SU9400). Windows 7 w konfiguracji z 4GB RAM-u śmiga. Przy nic nierobieniu jedno ładowanie baterii potrafi starczyć na ponad 9 godzin. Przy przeglądaniu Internetu bez flasha będzie to 8 godzin.

Pytanie, czy do pełni szczęscia potrzebna nam wirtualizacja? Laptop ten raczej nie został do niej zaprojektowany, bo ma chodzić długo na baterii (włączenie VirtualBoksa, albo VMware Playera, w których można uruchomić systemy 32-bitowe powoduje zjechanie wskaźnika baterii do 4 godzin). Ponadto lepiej chyba mieć 2 rdzenie bez wirtualizacji niż jeden rdzeń z Intel-VT (Intel Core Solo SU3500). Mamy do dyspozycji 500GB dysku twardego, więc zamiast coś wirtualizować, można zainstalować obok.

Laptop nie ma standardowego BIOS-u tylko program EFI Insyde H2O przypominający z wyglądu BIOS Phoenix.


sobota, lipca 11, 2009

Spalony kontroler klawiatury i już po laptopie

Laptop się nie włącza, ale świeci się dioda baterii. Rozbieramy obudowę i wyjmujemy płytę główną.



Po przyłożeniu baterii okazuje się, że jeden układ parzy - PC87541V-VTC (NT618G), czyli mamy zwarcie. Niestety układ ma za dużo nóżek i są one za małe, żeby w domowych warunkach go wylutować. Płyta główna jest do wyrzucenia.



A tu zdjęcie GMA945 i Celerona - rozmiary kontrolera grafiki i procesora są zbliżone.

piątek, maja 08, 2009

17W zużycia energii na mobilnym Athlonie i z GeForce 9100



Section "Device"
Identifier "Device0"
Driver "nvidia"
VendorName "NVIDIA Corporation"
Option "RegistryDwords" "PowerMizerLevel=0x1"
Option "Coolbits" "1"
EndSection
Sterowniki to 185.18.08 beta. Czyli poprzedni krótki czas pracy na baterii to była wina NVidii.

niedziela, lutego 15, 2009

Windows 7 preferuje dyski SSD

Na obrazku ocena laptopa Acer Aspire 4530 - tylko 3,0 za HDD.

piątek, grudnia 19, 2008

Benchmarki VM c.d

Tym razem hostem jest laptop z procesorem AMD Athlon X2 QL-60, 2GB pamięci RAM, grafiką GeForce 9100M G a testowym systemem jest 64-bitowy Windows Server 2008 EE. Dla działającego realnie Windowsa zostały zmierzone wyniki PCMark05 w trybie oszczędzania energii (obniżenie do połowy taktowania CPU, spowolnienie grafiki itd.) i w trybie wydajności -obydwa testy wykonywane na jednym rdzeniu CPU (żeby można było porównywać wyniki maszyn wirtualnych, które raczej mają jeden VCPU) i tryb wydajności na obu rdzeniach.
V100 to VMWare Server 2.0 + 1 VCPU + W2K8 768MB RAM, V200 to ta sama konfiguracja ale na dwóch wirtualnych procesorach. VB to VirtualBox 2.1.
VM2 i VB2 to VMWare i VirtualBox z W2K8 na 1 CPU i zmniejszoną pamięcią do 512MB. Oprogramowanie do wirtualizacji było w 64-bitowych wersjach, zainstalowane na OpenSUSE 11.1 64-bit, jedna partycja / na XFS-ie.









Jakie z tego wnioski?
  • Cache'owanie systemu plików w Linuksie i Windowsie 2008 (wow) jest ładnie zrobione i jak jedno zgra się z drugim to mamy system wirtualny szybszy od rzeczywistego
  • VirtualBox gdyby miał dobre narzędzia do zarządzania mógłby być produktem serwerowym
  • Nie ma sensu wybierać Xen-a, bo wirtualizacja z patchowaniem strumienia instrukcji jest szybsza
  • Zamiast VMotion można zrobić wirtualizację usług, jeśli mamy do czynienia z WebService'ami to wystarczy Apache 2.2.10 i mod_proxy_balancer
  • Powinienem na Oracle'u 11 wystawić jako WebService'y jakieś operacje w schemacie hr i wtedy można by mieć jakieś sensowne życiowe testy



Jeśli wyeliminujemy wyniki grafiki 2D to można przyjąć, że mamy 20% spadku wydajności. Ale... 20% per CPU. Jeśli na kilkurdzeniowym serwerze mamy uruchomioną maszynę z jednym wirtualnym procesorem to... patrz przypadek 'AVG Performance 2CPU'. Powiedzmy, że ten spadek wydajności rekompensujemy sobie stawiając równolegle pare maszyn, usługa w nich uruchomiona moze być balansowana - czy teraz też będziemy mieć 20% per CPU? Pewnie więcej...

sobota, października 11, 2008

Acer Aspire 5715

Z tym laptopem działa LiveDVD Hackett Linux, a to dzięki temu, że laptop jest jak najbardziej standardowy. Procesor dwurdzeniowy Intela T2370 2x1,73 GHz, 2x512KB cache L2, chipset 965 Express ze zintegrowaną grafiką. Matryca AU Optronics, na oko taka sama jak Quanta Display (jakiś czas temu ta pierwsza firma połączyła się z drugą). W porównaniu z LG Philips kolory są normalne - ładne i soczyste. Na czymś takim można już używać Paint Shop Pro bez zabawy z kolorymetrem.


Przy zimnym włączeniu komputera i nie rozgrzanych świetłówkach widać trochę nierównomierne podświetlenie. Wrażenie być może bardziej rzuca się w oczy z powodu ograniczoych, jak w każdym LCD typu TN, kątów widzenia.


Na zdjęciu tego aż tak nie widać, ale matryca AUO ma lepszą maksymalną jasność i lepsze kolory w porównaniu do LG Philips (ta dodatkowo ma wyregulowany kontrast [0,133 / 48%] i korekcję gamma [ 0,833 / 48%]).




Klawiatura jest biała i "cyka" jak we wszystkich Acerach. Kwestia przyzwyczajenia.
Przyciski u góry klawiatury (włącznik, WiFi, głośność) i lewy port USB mogły by być lepiej spasowane. Mamy jedno USB z prawej strony zaraz na samym początku od strony użytkownika. Z lewej strony są 2 porty USB jeden na drugim. Wsadzanie Kingstona do tego górnego grozi porysowaniem końcówki (co sprawdziłem po fakcie). Tańszym chińskim flashem można dogiąć ten port. Z lewej strony przed portami USB jest S-Video, za nimi jest RJ-45, a na samym końcu gniazdo VGA i wejście na Kensingtona. Równolegle z prawej strony mamy w tym miejscu RJ-11.
Z prawej strony mamy napęd DVD+-RW. Ma on jeszcze 3 cm do portu USB, więc nie przeszkadza w używaniu pendrive'ów. Producentem napędu jest LG. Sprzęt nie czyta plików z rocznych płyt Tesco... (nigdy więcej kupowania płyt razem z kolacją). Sprawdziłem na Acerze 4530 z Vistą i TSST, że z tą samą płytą też jest problem... Ale Acer 3690 też z TSST przeczytał płytę. Gdzie Windows nie może, tam Linuks daje radę.


Laptop nie grzeje się, wentylatorek jest bardzo cichy (bardziej już słychać dysk 160GB Hitachi, ale można mu to wybaczyć, bo jest szybki). Przy jasności ekranu 50% i włączonym WiFi Windows wytrzymuje 2h 50 minut na jednym ładowaniu baterii. Przy maksymalnie przyciemnionej matrycy są to 3 godziny.


Parę słów o głosnikach: Głośniki testuję puszczając z iTunes kawałek Evenascence "Bring me to life". Na idealnych głośnikach słychać wszystkie dźwięki, a przy maksymalnej głośności obudowa nie wpada w rezonans (hard rock rulez). W modelu 5715 zakres dźwięków jest obrobinę gorszy i mniej przestrzenny niż w 4530, ale za to obudowa nie wpada w rezonans. Całkiem prawodopodobne, że w obu modelach są te same głosniki, z tą różnicą, że w 4530 jest nad nimi dziurkowany fragment obudowy i przez to dźwięk się lepiej propaguje.

Parę słów o wydajności: laptop ma 2GB RAM-u, zainstalowany na nim Oracle 11 chodzi przyzwoicie. Pamiętam instalowanie Oracle'a 10 na Asusie A6K z Turionem TL30 -tam było słychać i czuć (co określa się stwierdzeniem "laptop Ci odlatuje"), że baza jest stawiana skryptem, tutaj - nic z tych rzeczy.
Need For Speed 6 w natywnej rozdzielczości 1280x800 chodzi (jeździ) raczej dobrze. Na sterowniku z września 2008 trzeba ustawić 'Memory' na 'high' i zrestartować system, w przeciwnym razie NFS zamiast pobocza będzie miał szare płaszczyzny w miejscu brakujących tekstur, których nie udało załadować się do pamięci.

Tak na dobrą sprawę laptop z dwurdzeniowym Intel Pentium Dual-Core jest w zasadzie wystarczający do wszystkiego, nawet dla programisty. Dlaczego Intel i sprzedawca w pięknym salonie koło Feminy wmawiają nam, że lepiej kupić Core 2 Duo T9300 z 8MB cache'u?
Zamiast coraz szybszego procesora użytkownik końcowy wolałby działającą 12 godzin baterię...

Cena laptopa Acer Aspire 5715 to około 1500 złotych. Do testów dostarczył Reset Kraków.

Update: Pod Linuksem (OpenSUSE 11) działa nawet kamera.



niedziela, września 21, 2008

Acer Aspire 4530

Laptop ma 14-calowy ekran, waży 2,4kg i wyposażony jest w procesor AMD Athlon X2 QL-60 1,9GHz o TDP 35W oraz zintegrowane GPU GeForce 9100 (MCP77). Notebook jest ładny i ma nowoczesny wygląd. Obudowa jest jakościowo lepsza od tej dwie generacje wstecz. Klawiatura taka sama jak w poprzednich Acerach (trzeba się do niej przyzwyczaić, mankamentem jest to, że ją mocno słychać - cyka), touchpad też ten sam - Synaptics. Nowością są głośniki - są naprawdę porządne. Puszczając muzykę z iTunes 8 byłem mile zaskoczony - na pierwszy rzut ucha brzmiały tak samo jak głośniki desktopowe. Dźwięk jest przestrzenny, nie przytłumiony, słychać więcej tonów niż w "zwykłych" głośnikach laptopowych. Obudowa znana z modelu 4520 jest dość wysoka - klawiatura znajduje się na wysokości 3 cm od blatu biurka, w starszych laptopach było to 2,5 cm. W rezultacie chcąc na niej pisać należy dostosować sobie miejsce pracy zgodnie z zasadami BHP - przesiadając się z Acera Aspire 3860 należy podnieść w górę siedzisko fotela.



Ekran wydaje się mniejszy i smuklejszy niż w starszych modelach, ale to tylko wrażenie spowodowane zaokrągleniem rogów obudowy, przez co wygląda na węższą.



Z prawej strony mamy sprawdzone DVD TSST (Toshiba Samsung Storage Technology), wejście USB na myszkę i wejście zasilania.



Z tyłu jest tylko wylot powietrza z systemu chłodzenia. W trakcie pisania tego tekstu obudowa w tym miejscu jest ciepła, ale wydmuchiwane powietrze jest chłodne. Laptop grzeje się najwięcej z powodu używania grafiki od NVidii.



Z lewej strony mamy wyjście VGA, gniazdo RJ45 karty Broadcom NetXtreme Gigabit Ethernet, gniazdo RJ11, dwa gniazda USB i wejścia/wyjścia audio (te ostatnie w starszych Acerach były z przodu, może było to odrobinę wygodniejsze). Przeniesienie gniazd USB na boki trzeba ocenić na plus, już nie trzeba trafiać na czuja w tył obudowy, żeby podłączyć myszkę.



Laptop jest oznaczony logiem SignalUp, co przeważnie przekłada się na to, że wyposażony jest w kartę Atherosa. Tak jest z modelem 4530, w którym zamontowano Atherosa 5007EG - bardzo ładnie pokazuje wszystkie sieci w okolicy, deklasując inne karty WiFi. Laptop ma zainstalowaną Vistę Home Premium. Przed skasowaniem jej zdążyłem zrobić windowsowy benchmark wydajności: procesor 4.9, grafika do Aero 4.1, gry 4.7, dysk powyżej 5-tki (Hitachi 250GB - czuć, że jest szybki, ale trochę go słychać, bardziej niż Caviara 60GB). Na laptop trafił Windows 2008 Server, który chodzi płynnie, wcale nie czuć, żeby system był ociężały (czego po Viscie można się spodziewać).



Jeszcze o obudowie: fajnie, że wyłącznik przeniesiono na środek, teraz przy przenoszeniu laptopa nie istnieje ryzyko chwycenia go tak, że przy okazji zostanie wciśnięty power-off.



Mimo (zdawałoby się) mało mobilnego sprzętu Windows przy włączonym WiFi i ekranie ustawionym na 40% jasności działa 3 godziny. Bardzo dobry wynik.



Z Linuksem jest gorzej, nie działają stany uśpienia C2, C3 ani C1 ani C1e (performance monitor pod Windows pokazuje powyżej 90% w stanie C1, sądząc po 3h działania musi być to C1e). Teoretycznie mają prawo nie działać, bo w DSDT nie ma definicji bloku power w FADT (P_LVL1*, P_LVL2* - opóźnienia i adresy rejestrów, których czytanie powoduje sen), ani nie ma sekcji _CST. Przez to Linuks wytrzymuje na bateri 1,5 - 2h i mocno grzeje sprzęt. Najwidoczniej Windows NT 6.0 ma sterowniki Cool'n'Quite, które radzą sobie bez poprawnych definicji zarządzania energią w BIOSie.



Dla Solarisa procesor jest za nowy (AMD 11h) i nie wie, jak nim zarządzać, żeby oszczędzać prąd. Ale OpenSolaris 2008.11 rozpoznaje automatycznie grafikę i ma do niej dość świeże sterowniki od NVidii.




Największą wadą laptopa jest matryca - jest taka sama jak w obecnych Lenovo czy Dellach - LG Philips - czyli dość nijaka. Kolory są blade i zupełnie nie soczyste, chyba też za bardzo niebieskie. W porównaniu do ekranu Quanta Display z Acera Aspire 3680, ten jest naprawdę low-endowy. Jeśli laptopa używamy do przeglądania sieci i programowania nie będziemy mieli z tego powodu mocno negatywnych odczuć, ale jeśli obrabiamy grafikę w Photoshopie, to będziemy musieli sobie skalibrować profil ICC.

    Plusy
  • Wydajny i jednocześnie oszczędny procesor
  • CPU wspiera sprzętową wirtualizację
  • Normalna grafika, czyli NVidia
  • Ładny design
  • Poręczny i lekki
  • Dobre głośniki
  • Dobra karta WiFi
  • dobra cena

    Minusy
  • NVidia potrafi się grzać
  • Problem z oszczędzaniem energii pod Linuksem
  • Matryca ma blade kolory, wymaga kalibracji ICC.